Widzew Łódź – Puszcza Niepołomice. Zapowiedź spotkania

Widzew Łódź po przerwie reprezentacyjnej już w najbliższy poniedziałek powraca do gry. Piłkarze z „Serca Łodzi” zmierzą się na wyjeździe z Puszczą Niepołomice. Co czeka podopiecznych Daniela Myśliwca? Rywal, choć aktualnie walczy o utrzymanie, to mimo wszystko w bieżącym sezonie potrafił zaskoczyć.

Ekstraklasa powraca. W ostatnich dniach obserwowaliśmy poczynania kadry narodowej, która delikatnie mówiąc – mocno zawiodła. Niestety Michałowi Probierzowi i spółce nie udało się utrzymać w najwyższej dywizji Ligi Narodów. Reprezentacja Polski odnotowała dwie porażki. Pierwsza miała miejsce w konfrontacji z Portugalią. Jednak w tym przypadku sam fakt braku zwycięstwa lub chociaż remisu jest najmniej bolącym aspektem. Biało-czerwoni przegrali aż 5-1. Następnie na Stadionie Narodowym „dzieła zniszczenia” dokonała na reprezentacji Polski Szkocja – 1-2.

POLECAMY RÓWNIEŻ: Łódź z nową wyremontowaną drogą. Miasto pokazało zdjęcia

W tej sytuacji powrót ekstraklasy z pewnością może być okazją do tego, aby oddalić negatywne odczucia związane z kadrą narodową. Już w ten weekend piłkarze Widzewa zmierzą się z Puszczą Niepołomice na stadionie krakowskiej Cracovii. Na papierze faworytami są zdecydowanie piłkarze Daniela Myśliwca. Jednak warto pamiętać, że z takim statusem do konfrontacji z Puszczą podchodził też lider ligi, czyli Lech Poznań.

Konfrontacja dobrze spisującego się w tym sezonie „Kolejorza” z Puszczą zakończyła się ostatecznie wygraną drużyny z Małopolski.

Widzew kontra Puszcza

Mecz Widzewa z Puszczą odbędzie się 25 listopada o godz. 19:00 na Stadionie Cracovii. Statystyki Google większe szanse na wygraną dają klubowi z Serca Łodzi – 42 proc. Z kolei prawdopodobieństwo wygranej w przypadku Puszczy Niepołomice oszacowano na 31 proc. Remis – 27 proc.

Obie drużyny w tabeli Ekstraklasy dzieli spory dystans. Widzew na ten moment jest na 7. miejscu z dorobkiem 22 punktów i dość dużą stratą do topowej trójki bieżącego sezonu. Natomiast Puszcza Niepołomice walczy o swoje być albo nie być w najwyższej klasie rozgrywkowej. Piłkarze z Małopolski zajmują obecnie dopiero 17. miejsce, które oznacza strefę spadkową. Do tej pory rywale Widzewa zebrali tylko 11 punktów. Niż w ligowej tabeli jest od nich tylko Śląsk Wrocław. Wicemistrz Polski z poprzedniego sezonu ma na ten moment zaledwie 9 punktów zebranych w 14 spotkaniach.

Źródło: opracowanie własne, Google